Impreza 5 marca

Ostatki

 

Ratunku, czas pędzi za szybko! Nie zdążyłam z relacją z imprezy 5 marca 2011 r. Czy ktoś ma zdjęcie z naszej gorączki przy aranżowaniu wszystkich potraw na stołach pod mistrzowskim okiem Sławy, sportretował niekończącą się dyskusję przy stole, której nie przeszkadzała żadna muzyka? A może zatrzymał w kadrze odbijanie olbrzymich balonów w powietrzu znacznie dłużej niż najmłodsi uczestnicy mogli sobie wyobrazić?

Tak, wiem, nie dane nam było poradzić Ewce, żeby nie płakała i przekonać Kazia, żeby się zakochał, nie mówiąc o zwróceniu
Miłej
uwagi, żeby nie dokazywała, ale czy to oznacza, że należało w nieskończoność hałaśliwie roztrząsać te nierozwiązywalne dylematy na mroźnym podjeździe przed hallem u św. Dunstana w Canterbury, żeby rozjechać się do domów dopiero tuż przed północą?

Pamiętajcie, że mamy ważne sprawy do załatwienia 3 kwietnia w hallu u św. Tomasza przed polską mszą ale także i miłą niespodziankę na osłodę. Potrzebne mi są też Wasze ręce i pyszne ciasta przy Wielkanocnej Frajdzie w muzeum, bibliotece i Riverside w Canterbury 16 kwietnia.

Polecam się w razie czego, Marta





Zaproszenie na imprezę taneczną w Canterbury w ostatnią sobotę karnawału (ostatki)




News & Updates

Archive