Jagoda Matusz

ŚWIĘTA, ŚWIĘTA - WIĘC JEDZIEMY, LECIMY DO POLSKI!!!

Jechać czy lecieć? - oto jest prawdziwie szekspirowskie pytanie.
Jedyne co jest pewne, to TO że na Boże Narodzenie i do POLSKI!


W ostatnich dniach starałam się porozmawiać osobiście, telefonicznie lub przez inte
rnet z Polakami mieszkającymi w Anglii. Czytałam też ogłoszenia zamieszczane w polskiej prasie i na portalach internetowych. Nie powodowała mną żadna niezdrowa ciekawość, po prostu postanowiłam, że pojadę spędzić święta w domu, wśród pięknych beskidzkich szczytów, okrytych cudownym białym puchem.

Gdy spojrzałam na ceny biletów lotniczych, zaniemówiłam, ale takie są prawa rynku. Ceny rosną w pewnych okresach, a przed Bożym Narodzeniem skaczą do góry bardzo wysoko. Dla mnie za wysoko. Pomyślałam - może autobusem? Po analizie cen biletów doszłam do wniosku, że w stosunku do czasu przejazdu cena jest zbyt wygórowana. Co pozostało? Prywatne ogłoszenia:
Zabiorę do Polski...

Miła niespodzianka!
Ogłoszeń mnóstwo, szkoda, że na lokalnych portalach mniej, bo przecież lepiej jechać z kimś kto mieszka w naszej lub sąsiedniej miejscowości, a nie w Londynie. Postanowiłam zamieścić swoje własne ogłoszenie. Udało mi się i znalazłam transport do Polski na święta, powrotny też. Cena dobra, stać mnie. Ucieszyłam się bardzo, bo już myślałam, że Boże Narodzenie spędzę z dala od najbliższych.

Ucieszyłam się też z tego, że
Polacy potrafią sobie pomagać, nie odwracają się tyłem do rodaków. Takie jest moje zdanie. Gdy chcemy to potrafimy się porozumieć. Dobrze byłoby, żeby ta pomoc nie była okazjonalna, ale codzienna. A może jest? Co Wy na to moi ziomkowie? Czekam na przykłady wzajemnej pomocy. Liczę, że jest się czym pochwalić. Adres strony znacie, PISZCIE PROSZĘ!!!

Z okazji zbliżających się Świąt Bożego Narodzenia - stare góralskie życzenia z nowym akcentem:


Żeby się Wam szczęściło, wszystko dobrze rodziło.

Byście mieli cieliczek, jako w lesie jedliczek!

Tak Wom Boże dej!

Byście mieli funtów moc, jako gwiazdek na niebie w wigilijną noc.

Byście szczęśliwi i zdrowi byli i na dobre życie se zarobili.

News & Updates

Archive