Jagoda Matusz

MOJE  JESIENNE  REFLEKSJE



Zbliża się listopad, a wraz z nim Święto Wszystkich Świętych. W tym roku po raz pierwszy nie dane mi będzie spędzić tego DNIA przy grobach moich bliskich. Tylko myślami mogę  być przy nich obecna. Postanowiłam odwiedzić cmentarz w Canterbury i tam uczcić ich pamięć oraz pamięć pochowanego w Canterbury polskiego i angielskiego pisarza Josepha Conrada czyli Józefa Teodora Konrada Korzeniowskiego. Angielski pseudonim jest tłumaczeniem jego imion.

Józef Korzeniowski, urodzony 3 grudnia 1857 roku w Berdyczowie (obecnie na Ukrainie) polski szlachcic, brytyjski pisarz i żeglarz (służył w marynarce brytyjskiej i miał stopień kapitana) zmarł
3 sierpnia 1924 roku niedaleko Canterbury (Bishopsburne, Oswalds) i został pochowany na cmentarzu w Canterbury. Zgodnie z życzeniem pisarza na nagrobku jest wyryty zarówno jego angielski pseudonim Joseph Conrad, jak i polskie nazwisko Korzeniowski.  

Josepha Conrada zna cały świat. Na podstawie jego utworów nakręcono kilka filmów (Andrzej Wajda - „Smuga cienia" z Markiem Kondratem i pośrednia adaptacja „Jądra ciemności" - film F.F. Coppoli „Czas Apokalipsy" z Marlonem Brando). Inne utwory pisarza to „Lord Jim", „Nostromo", „Tajny agent"; wydał on 14 powieści i 8 tomów opowiadań.

Może niektórzy z nas, dobrze władający językiem angielskim,  skuszą się  na przeczytanie któregoś z utworów naszego rodaka w oryginale? (Conrad wszystkie swoje utwory napisał w języku angielskim).

Może w wolnej chwili odwiedzimy jego grób i zastanowimy się nad losami polskich emigrantów kiedyś, gdy Polski nie było na mapie i obecnie, gdy nasz kraj jest członkiem Unii Europejskiej.

Warto wiedzieć, że Conrad był nie tylko polskim patriotą, ale także wielkim zwolennikiem Europy bez granic, takiej jaką mamy obecnie.  

Znawca twórczości J.K. Korzeniowskiego, prof. dr hab. Zdzisław Najder napisał w biografii autora „Lorda Jima": Z dzisiejszej perspektywy, perspektywy grudnia 2002 roku,
może najciekawsze są poglądy Conrada na jedność europejską. Otóż w roku 1905 w szkicu Autokracja i wojna", w którym przepowiedział rychły wybuch pierwszej wojny światowej, nakreślił wizję Europy bez granic", Europy opartej na wspólnych instytucjach.
Możemy więc śmiało powiedzieć, że ze wszystkich pisarzy, jakich wydała Polska, Joseph Conrad-Korzeniowski był pisarzem najbardziej europejskim. Także w tym sensie, że już sto lat temu rozumiał to, czego dzisiaj się uczymy: wspólnota europejska jest najlepszym zabezpieczeniem wszystkich naszych bogatych i różnorodnych kultur narodowych.


Wielu z nas realizuje tu, w Wielkiej Brytanii swoje marzenia; ja też. Józef Konrad Teodor Korzeniowski - Joseph Conrad tak pisał o marzeniach: Iść za marzeniem i znowu iść za marzeniem, i tak zawsze aż do końca.

Z życzeniami realizacji wszelkich, nawet tych najskrytszych, marzeń  - Jagoda. 

P.S. A może spotkamy się na cmentarzu przy grobie naszego RODAKA? Ja będę na pewno! Do zobaczenia!

Zdjecia: J. Matusz, Culture.pl
News & Updates

Archive